Kategorie: Wszystkie | Dawno przeczytane | Film | Notki | Składanki | Wycieczki
RSS
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Nowe baśnie

Niedziela 15/11/09. The Sweet Hereafter (1997).
Małe miasteczko nawiedza straszna tragedią. Pewnego zimowego dnia autobus szkolny z szeroko rozłożonej okolicy wiozący jak każdego ranka dzieci do małego miasteczka wpada w poślizg i rozbija się. Giną wszystkie dzieci prócz jednej dziewczynki Nicole (Sarah Polley) oraz kierowcy. Do miasteczka przyjeżdża adwokat Stevens (Ian Holm) pragnący otrzymać zgodę wszystkich rodziców by wytoczyć proces dowodząc, że przyczyną wypadku nie była niezręczność kierowcy, złe warunki drogi, ale wadliwość autobusu. Przeprowadza rozmowy otwierając krok po kroku drogę do wygranej, dopełniając sprawiedliwości. Ostatnim zeznaniem, ale najbardziej wiążącym jest zeznanie ocalałej dziewczynki Nicole. Ta jednak postanawia skłamać, a decyzja ta wiąże się ściśle z niejasnym postępowaniem jej ojca. Sam adwokat jest jednocześnie przygnieciony upadającym życiem jego własnej córki, narkomanki i ta sprawa wydaje się być w stanie przynieść mu odrobinę szczęścia, harmonii czy jakiejś równowagii. Historia ta jest przesycona ciszą, z jaką zamyka się całe miasteczko na tragedie i z jaką to mieszkańcy jego przeżywają własne cierpnie. Film jest połączony z bajką opowiadaną tuż przed wypadkiem przez Nicole dzieciom wdowca mechanika, który to jako ostatni dokonywał kontroli autobusu i to on niejako stałby się przez ten fakt kolejnym po kierowcy obciążonym winą. Jest to baśń o Fleciście z Hamelin, który po wyprowadzeniu szczurów z miasta Hamelin, odmowie przyrzeczonej za to zapłaty, wyprowadza dźwiękiem swojego fletu wszystkie dzieci, prócz jednego dziecka, inwalidy, który iść za nim nie był w stanie. Film w reżyserii Atom’a Egoyan’a.

Środa 09/09/16. La cérémonie (1995)
Sophie (Sandrine Bonnaire) zostaje przyjęta na stanowisko służącej przez bogatą panią domu Catherine (Jacqueline Bisset). Zaczyna mieszkać w małym dworku nieopodal małego miasteczka. Usługuje całej jej rodzinie, mężowi i dwójce dzieci. Sophie jest czysta, porządna, cicha. Nie sprawia im żadnego kłopotu. Posiada jednak mało widoczny mankament. Jest niepiśmienna. Nie potrafi przeczytać nawet listy zakupów. Jednakże, za każdym razem, udaje jej się umknąć przed zdradzeniem się z tym. Poznaje Jeanne (Isabelle Huppert), dziewczynę z poczty, która wyraźnie nie darzy sympatią pana domu, pracodawcy Sophie. Dziewczyny od razu nawiązują bardzo głęboką nić porozumienia na sobie tylko znanym, niedosiężnym przez innych poziomie. Sophie zyskuje dzięki tej przyjaźni dużo pewności siebie. Naturalność Jeanne uruchamia drzemiące w niej społecznie negowane cechy, lodowatą mroczność i okrucieństwo. Wpadają w spiralę uwolnienia od wszelkich powinności wobec kogokolwiek, samowoli nie posiadającej żadnych zasad. Film pokazuje spięcie społeczne między pozornie równymi warstwami, wyemancypowaną oraz warstwą jej usługującą. Film w reżyserii Claude’a Chabrol’a.

Piątek 04/12/09. A Simple Plan (1998)
Film Sam’a Raimi’ego, znanego z całkiem dobrych horrów serii Evil Dead oraz nieco gorszej (moim zdaniem) serii Spider-Man’a. Ten film pokazuje jednak jego całkiem dobre umiejętności w dramacie. Hank (Bill Paxton) wiedzie ze swoją żoną Sarą (Bridget Fonda) spokojne szczęśliwe życie. Posiada dobrą prace, dobre życie, którego nie ma potrzeby zmieniać. Pewnego jednak mroźnego dnia, ze swym lekko przygłupim bratem Jacob’em (Billy Bob Thornton) i jego kumplem Lou odnajdują rozbity w lesie samolot turystyczny. Znajdujące się tam ciało pilota rozdziobywały już kruki, a jednym ładunkiem okazała się torba pełna pieniędzy. Skarb ten Jacob i Lou od razu stawiając na swoim postanawiają podzielić, na co Hank z trudem się zgadza – wolałby oddać go w ręce policji. Krok za krokiem zacznie jednak odchodzić od swoich zasad. Cała trójka przystaje na to, by to Hank, teoretycznie najuczciwszy, przetrzymał pieniądze u siebie w domu, na jakiś czas, by być pewnym, że nikt się po nie zgłasza, nikt ich nie poszukuje. Z dnia na dzień atmosfera wokół tej trójki zaczyna gęstnieć, narastać podejrzeniami. Każdy w to wmieszany, łącznie z Sarą, żoną Hank’a, powoli zaczyna tracić kontrole, przekraczać granice, spiralnie zatapiać się w mroku. Wyrachowany z pomocą rad swej żony Hank, przygłupi Jacob, łapczywy Lou, który z nich okaże swoją najciemniejszą stronę, który z nich przekroczy najwięcej granic, który z nich będzie starał się wszystko za największą cenę naprawić? Co jest ważniejsze: małżeństwo, braterstwo czy przyjaźń, czy po prostu prawość?

13:21, czokczok , Film
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 stycznia 2010
Józef Ignacy Kraszewski „Powieść bez tytułu”
  • … każdy tryumf poczynać się musi od męczarni.
  • … świat nie poddaje się łatwo, a depcze ochotnie.
  • … natura musi wiele wydać nie rozwinionych pączków, nim piękny kwiat jeden się urodzi.
  • … lada trochę żywsze uczucie zmienia mowę cichą w pieśń (…).
  • … bo najgłupsza kobieta w ciągu praktycznego życia podbije najrozumniejszego mężczyznę, choćby tylko samą strategią nudy (…).
  • Ale gdzież sumienie? W ogólności mało go jest na świecie, a najmniej między piszącymi.
  • Jest to w naturze człowieka, że ku wyższemu i doskonalszemu się spina (…).
  • … potężny wpływ drukowane głupstwo wywiera na słabe umysły.
  • Kto nie może śpiewać, ten krzyczy, byle go słyszano (…).
  • … głos współczucia jednego serca pociesza za urągowisk tysiące.
  • Cóż tam może być w książkach! - (…) – Co tam być może, czego by wprzód nie było na świecie żywym, w żywej mowie, to tylko zasuszone ziółka bez barwy i zapachu!
  • Myśl rodzi się prawie zawsze w jakimś bezimiennym mózgu, a dojrzewa powoli w drugim i często trzecie dopiero usta roznoszą ją po świecie, czyniąc dla ogółu przystępną.
  • Ale każda pierwsza miłość, to ma do siebie, że jej wystarcza wejrzenie, dźwięk głosu, przytomność ukochanej istoty, że nie pragnie więcej, bojąc się poza granicą nowych rozkoszy znaleźć ich koniec i wyczerpać czarę do dna.
  • … nigdzie ta dwoistość człowieka wyraźniej w oczy nie skacze, jak w porównaniu dzieł z ich twórcami (…).
  • … smutek, który się nie uskarża, nie żali, nie płacze, pociąga ku sobie.
  • … wszelkie wielkie prawdy kryją się w oklepankach, którymi ludzie rzucają jak nie rozgryzionymi orzechami, nie przechodząc za ich łupinę (…).
  • Takim człowiek! Duch w nim potężny, ale ciało słabe (…).
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Nierealności

Sobota 09/01/10. Ink (2009/I).

Oto baśń. Przedstawia nasz świat rzeczywisty, po którym poruszają się twory, niewidzialne przez nas, wpływające na nasz los znacząco. Są to strażnicy, którzy nocą odwiedzają nas w sypialni sycąc nasze sny pożywnym pozytywnym nastrojem oraz incubusy, które bazując na naszym strachu, wstydzie, obawach, sycąc się nimi, tworzą w naszych snach najgorsze koszmary. Historia opowiada o pewnym niezwykłym zdarzeniu, kiedy to Ink, duch przejściowy, starając się zostać incubusem, musi porwać małą dziewczynkę i dostarczyć, poświęcając ją księciu incubusów. Udaje mu się wyrwać ją z rąk ich strażników, jednakże w czasie potyczki, zostaje zniszczony jego klucz, pozwalający do wejścia do królestwa incubusów. W świecie realnym dziewczynka ta, o imieniu Emma, która w wyniku porwania jej ducha (z ludzkiego punktu widzenia w wyniku ataku), popada w śpiączkę, jest córką Johna, człowieka ślepo oddanego swojej pracy, która to, mimo iż od początku jego kariery pełna była sukcesów, napełniała się coraz większym mrokiem, owocem wytrwałej pracy jego osobistego incubusa. Rozpoczyna się walka o przychylność duszy do światła zamiast mroku, walka o duszę dziewczynki poprzez walkę o duszę jej ojca. Co do techniki, jest to film o subtelnych efektach specjalnych, odpowiednim poziomie aktorskim, głębokiej wyobraźni co do stworzonego świata i bohaterów w nim zawartych; godzien dużo większej popularności. Wielkie to dzieło; wciąga, nie zanudza, zaskakuje. Do tego jeszcze muzyka tak pięknie połączona z obrazem. Poezja czysta.

To wszystko to reakcja łańcuchowa. Jedno prowadzi do drugiego. Człowiek ma swoje słabości, jest niedoskonały. Skaza ta prowadzi go do poczucia winy. Poczucie winy prowadzi do wstydu. Wstyd stara się on zrekompensować swą dumą i pychą. A kiedy duma jego upada, rozpacz bierze górę i prowadzi do jego zagłady. Staje się to jego fatum… Coś musi wcześniej przerwać ten łańcuch.

Wtorek 08/12/09. Special (2006/I)

Przy tak ogromnej ilości ludzi na tej planecie, większość z nas nie może być nikim szczególnym, ważnym w jakimkolwiek znaczącym przypadku. Chodzimy spać, budzimy się, chodzimy do pracy, jemy, spędzamy czas z przyjaciółmi, oglądamy telewizję, może nawet zakochujemy się. Ale nie posiadamy żadnych magicznych sił i nie jest nam dane brać udział w wielkich bitwach, pokonywać złe moce, żaden tajemniczy człowiek w garniturze nas nie ściga. My mamy tylko swoją rzeczywistość. I wiara w inne rzeczy jest, cóż, wiara w coś nierzeczywistego jest po prostu szaleństwem, czyż nie?

Les jest zwyczajnym, samotnym facetem. Pracuje jako parkingowy, oto człowiek od parkometrów. Pozwala na sobie przetestować lek psychotropowy wchodzący dopiero na rynek. Ku jego zdziwieniu, lek ten uaktywnia drzemiące w nim super moce. Lekarz, który mu je przepisał nakazuje mu całkowite zaprzestanie pobierania tego leku, jednak Les nie chce się poddać, nie pozwoli by moce te miałyby móc być odebrane. Postanawia stać się obrońcą uciśnionych, walczyć z przestępcami. Samodzielnie tworzy swój strój super-bohatera i rusza walczyć ze złem. O skutkach ubocznych u Les’s dowiadują się producenci leku, bracia Exiler, którzy włożyli całą swoją energię w swoją markę. Delikatnie starają się namówić Les’a by zaprzestał swojego nienaturalnego zachowania mogącego zaprzepaścić ich projekt. Jest to film o każdym z nas, o uporze, o wielkiej wierze w siebie. Nisko budżetowy film z wielkim pomysłem i dobrym przesłaniem.

Piatek 11/12/09. Toki o kakeru shôjo (2006)

O dziewczynie skaczącej przez czas. Jeden dzień z życia nastoletniej Makoto obracał się w wielką porażkę. Prawie spóźniła się do szkoły, niezaliczyła niespodziewanej klasówki. Odnosząc podręczniki do laboratorium naukowego zauważa dziwny przedmiot na podłodze, ale wystraszona czyjąś obecnością przewraca się, upadając na ten właśnie przedmiot. Kilka sekund jej upadku rozciąga się kilkakrotnie, a przed jej oczami przewijają się niesamowite obrazy. Po szkole, jadąc na rowerze do swojej ciotki kustoszki, jej hamulce przestają działać i pędząc pod nadjeżdżający pociąg, zupełnie nieoczekiwanie dla niej, nie wpada pod niego, ale niejako przeskakuje w czasoprzestrzeni na drugą stronę torów. Oniemiała opowiada o tym ciotce (kobiecie o przeszłości równie ... co tajemniczej), która wyjaśnia jej spokojnie, że przeskoczyła w czasie. Makoto postanawia spróbować jeszcze raz. W pełni rozpędu skacze przez płytką rzekę i … cofa się w czasie, pojawiając się o poranku tego samego dnia. Postanawia dobrze to wykorzystać by nie powtórzyć swoich porażek. Zaczyna swoją nową umiejętność wykorzystywać na własny użytek, czasami na użytek innych, widząc niestety, że takie modelowanie, czynne oddziaływanie na łańcuch zdarzeń, gdy jednych może uszczęśliwiać, innych może unieszczęśliwiać. To zaś jednak naiwna strona skótków wpływania na łańcuch przyczonowo skutkowy, ponieważ jednak historia ta, animowana, do lżejszych należąca, skropiona nastoletniością, można na to przymrużyć oko. Film ten mówi nam, że to, czego szukamy jest najbliżej nas, że manipulowanie harmonią rzeczywistości może się obrócić przeciw manipulującemu, że lepiej nie bawić się czymś, co nie jest dla nas przeznaczone.

13:22, czokczok , Film
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 stycznia 2010
vol 17 cars radio

01 - Apparat - Komponent (Telefon Tel Aviv Remix).
Osoba, która się kryje pod pseudonimem
Apparat to Sascha Ring z Niemiec. Utwór ten szczególny, ponieważ Apparat rzadko dołącza wokal do swych kompozycji, generowanych elektronicznie tworów. Oto link do jego strony oraz utwór z obrazkiem. Oto utworek z obrazkiem. Nigdy nie dzielimy tego co skrywamy między sobą, lecz głęboko w środku tego pragniemy.

02 - Dntel - Umbrella.
Jimmy Tamborello zwany Dntel pochodzi z Kalifornii i cztery abumy już nagral. Z trzeciego albumu Life Is Full of Possibilities utwór z teledyskiem. Możesz obrócić miasto dnem do góry, jak parasolkę, ale to nie uchroni cię od deszczu.

03 - Junior boys - Teach me how to fight.
Duet ten męski pochodzi z Kanady. Tworzą muzykę elektroniczna. Utwor ten pochodzi z ich pierwszego albumu. Oto teledysk.

04 - Milosh - Falling Away.
Michael Milosh pochodzi z Kanady. Tworzy muzykę elektroniczna, wysoce zmysłową. Z albumu drugiego Meme utwór drugi by polecił, niestety nieznalazłem go w internecie. Dla pocieszenia można sobie jego nowego albumu posłuchać na tej stronie.

05 - Modeselektor - (I Can't Slep) Without Music.
Zespół elektro prosto z Berlinu. Z albumu Happy Birthday! taki oto gramy utworek.
Proszę bardzo się wsłuchać.

06 - Modeselektor Feat. Thom Yorke - The White Flash.
Również z albumu Happy Birthday! rewelacyjny duet z Thomem Yorke.
Piękny utwór.

07 - Hot Chip - so glad to see you.
Chłopaki pochodzą z Londynu. Oto teledysk

08 - Milosh - I'm trying.
Jak i powyżej, z albumu drugiego Meme utwor szosty.
Muzyka z fotką.

09 - Junior boys - The equalizer.
Z ich drugiego albumu So This Is Goodbye oto taki utworek.
Muzyka z obrazekiem.

10 - Thom Yorke - And It Rained All Night.
Wiele nie trzeba uściślać na temat pana
Thoma. Z jego solowego albumu taki oto utwor; animacja.

11 - Apparat - Komponent.
Raz jeszcze utór pierwszy, tym razem w wersji oryginalnej z bardzo ciekawym
teledyskiem, pewną historią.

12 - Beirut- Postcards from Italy.
Oto bardzo ciekawy
zespół z Santa Fe, Nowego Meksyku. Z ich debiutanckiego albumu Gulag Orkestar, pocztówka z Włoch i do niej teledysk.

środa, 13 stycznia 2010
Mark Twain „Przygody Hucka”
  • Tacy już są niektórzy ludzie. Wybrzydzają się na rzeczy, o których nie mają żadnego pojęcia.
  • … gdziekolwiek zostawi się zabite go węża, samica zawsze przyjdzie i przycupnie obok.
  • Żołnierze nie walczą z odwagą zrodzoną z nich samych, tylko czerpią ją ze swej masy, zapożyczają od swoich oficerów.
  • … jest to całkiem bez różnicy, czy człowiek postępuje źle czy dobrze, bo jego sumienie nie ma ani krztyny rozumu i tak czy siak go zaczepia.
  • Co za korzyść planu, Huck, z którym mielibyśmy tak mało zawracania głowy?
  • …im więcej pośpiechu, tym mniejsza szybkość.
poniedziałek, 11 stycznia 2010
Animowane Historie Przełomowe

Fire and Ice (1983).
Jest to film dla dorosłych w reżyserii Ralpha Bakashi. Mała wioska zostaje niszczona przez postępujące zlodowacenia, kierowane przez złe moce Nekrona, syna złej królowej Juliany. Chce ona zapanować nad całym światem, a poczęcie syna o wielkiej mocy było jej kolejnym krokiem do zrealizowania swych niecnych planów. Larn, jedyny ocalały z wioski, pragnie zemsty na Nekronie. Na drodze swojej spotyka Teegra’e, córkę króla Jarola, do którego to Nekron wysłał delegację, by zmusić jego lud do poddania. Nie wiedział jednak, że wszystko to jest kierowane przez jego matkę, która jedyne, czego pragnęła, to Telegry dla swojego syna, by ona poczęła mu dzieci. Gdy Telegra ponownie zostaje porwana przez diabolicznych ogrów, pojawia się Darkwolf, legendarna i mroczna postać, która pragnie równie silnie powstrzymać Nekrona i jego matkę Juliane przed podbijaniem i spychaniem z kolejnych lądów ludzkości. Baśń fantazy na miarę Conana Zdobywcy, ale warta obejrzenia, szczególnie przez stosowanie techniki animacji retroskopowej.

Gandahar (1988).
Jest to film francuzki w reżyserii Rene Laloux’a. Otóż w rajskiej krainie Gandahar następuje załamanie. Zaczynają ją podbijać tajemnicze humanoidalne postacie. Królowa Ambisextra i Rada Kobiet, nadzorująca spokój w stworzonym przez nich Gadaharze, wysyła swojego najlepszego zwiadowcę, Sylvain’a. W czasie swojej ekspedycji spotyka on zdeformowanych, których na początku bierze za wrogów. Okazują się jednak oni wyzwolicielami przyszłości, zgodnie z przenoszoną przez nich przepowiednią, o tym, że Gandahar został zniszczony w przyszłości, a zostanie ocalony w przeszłości. Gdy Sylvain zostaje później pojmany przez humaidów, poznaje Mirelle, istotę żyjącą w rajskim świecie Gandahar. Zbliżają się do siebie. Razem dostają się do Metamorfoza, gigantycznego mózgu unoszącego się na morzu jak wyspa, największego zdeformowanego, który za tysiąc lat stworzy humanoidy by te, tworząc portal nasycały go energia z przeszłości, z Gandaharian. Władcy Gadaharu, w pradawnych czasach, podejmując badania genetyczne w celu stworzenia stworzeń doskonałych sami doprowadzili do powstania swego nemezis, Metamorfoza, jednego ze zdeformowanych, gigantycznego, rozrastającego się mózgu.

La planète sauvage (1973)
Jest to kolejny film Rene Laloux’a z kluczowym dodatkiem wizjonerstwa Rolanda Topora oraz przy olbrzymim wkładzie czechosłowackich animatorów. Opowiada historię ludzi, stworzonych przez gigantycznych Draag’ów. Nazywają ich Oms’ami. Trzymają u siebie jako domowe zwierzątka z odpowiednią obrożą kontrolującą ich przed ucieczką. Humanoidalne Dragi są 100 razy więksi od Omsów; odpowiednio żyją oni znacznie dłużej niż Omsy; tydzień życia Draga to jeden rok z życia Omsa. Historia ta opowiada życie jednego z męskich potomków Omsów, który jako niemowlę zostaje staję się własnością dziecka Draagów, Tiwy, Nadaje mu ona (mniemam, że to była dziewczynka) imię Terr. Staje się on jej laleczką, którą przebiera, bawi się, ale również uczy się i tu powoli zaczyna się niezauważalny rozwój Terra. Napełnia się wiedzą na temat Omsów, ich świata, planety, układu planetarnego. Gdy Tiwa zaczyna dojrzewać, jej brak opieki nad Terrem stwarza mu jedyną szansę ucieczki. Porywa urządzenie polaryzujące wiedzą, nauszniki które bezpośrednio wtłaczały wiedzę do głowy Tiwy i ucieka. Cudem dostaje się do jednej z siedzib wolnych Omsów. Świat Draagów, ich rozwinięta wiedza, stworzenia przez nich stworzone, pełne nieprzewidywalnie przepływająco kolorowych wydumań Rolanda Topora, który nie kryje się fascynacją nad absurdem chorobliwym, stwarza nad niezapomnianą ucztę dla oczu, a historia kieruje ku głębszym przemyśleniom.

16:35, czokczok , Film
Link Dodaj komentarz »
piątek, 08 stycznia 2010
vol 16 mózgu męczenie z powrotem do korzeni

01 Sneaky Sound System - I Love It.
Jako pierwszy, australijski
zespół taneczny z Sydney. Wokalizy dokonuje Connie Mitchel. Oto pierwszy utwór z ich pierwszego albumu. Z obrazkiem oraz w wersji akustycznej.

02 The Lemonheads - Dirty Robot.
Jest to amerykański,
rockowy zespół alternatywny, oparty głównie na osobie Evanie Dando. Ma on już na koncie wiele płyt. Ostatnia, to płyta z coverami. Dirty Robot był w oryginale wykonywany przez elektroniczny zespół Arling & Cameron. Tym razem z eksperymentalnym wokalem Kate Moss. Wersja z obrazkiem.

03 Sneaky Sound System - Pictures.
Również z ich debiutanckiego albumu, utwór czwarty,
z obrazkiem.

04 Stereo MC's - Step It Up.
Oto legendarny
Stereo MC's, angielski alternatywny hipp-hopowo/acido jazzowy zespół. Ich Step It Up.

05 Calvin Harris - Yeah Yeah Yeah La La La.
Calvin jest szkockim muzykiem lubującym się w muzyce elektronicznej. Nagrał dwa albumy, a ten utwór pochodzi z płyty najnowszej. Wersja z obrazkiem.

06 Filthy Dukes - This Rhythm.
Jest to
syntezatorowo-popowy zespół z Londynu i prosze oto, jeden z ich utwór.

07 Pony Pony Run Run - Hey You.
A oto zespół z Francji, nareszcie nie anglojezyczny (choć i tak po angielsku spiewają). Z jej debuitanckiego albumu
czołowy utwór.

08 Sneaky Sound System - UFO.
Raz kolejny utwór tejże formacji, również z ich debiutanckiego albumu, utwór trzeci. Oto
remix jego, którym to sobie upodobał.

09 Men - Make it reverse.
Wywodzą się  elektropunkowego zespołu
Le Tigre. Jej współtwórczyni Johanna Fateman wraz z póżniejszą człońkini JD Samson zalożyły w 2007 projekt MEN, który później ewulował sobie. Oto wersja z obrazkiem.

10 Arrested Development - People Everyday.
Oto kolejna legendarna grupa,
rap ze stanów. Ten utwór został zbudowany na utworze zespołu Sly & the Family Stone - Everyday People. Ale oto Arrested Development z własną interpretacją.

11 Stereo MC's - Connected.
Raz jeszcze, ze sławnym
Connected.

12 Arrested Development - Mr. Wendel.
Raz jeszcze, rapperzy z Ameryki i ich
Mr. Wendel.

14 Calvin Harris - Acceptable In The '80s.
Kolejny otwór Szkota z płyty jego pierwszej tym razem. Oto
teledysk.

15 Speech Debelle - The Key.
Znowu troche rapu, tym razem z Londynu. Taka oto piosenczka z debiutanckiego albumu artystki
DebelleTeledysk.

16 Laura Izibor - From My Heart To Yours.
Laura z Irlandii i jej czołowy utwór z debiutanckiego albumu. Teledysk oraz wersja na żywo.

17 AbraDab - Rapowe ziarno.
Na koniec polski rap,
Abradab i teledysk.

czwartek, 07 stycznia 2010
Hu Ha Zima Radosna
... gdy wóciliśmy z Polski, jadąc z odległego lotniska, dojeżdżając do Leeds, w nocy z poniedziałku na wtorek, zaczęło nas powitalnie ośnieżać. Wtorek o poranku był wielkim i cudownym (nie dla kierowców) zaskoczeniem.



Leeds zasypało. Drogę do pracy w połowie spacerem pokonałem. Bardzo nie chciało mi się iść do pracy gdy tak ładnie śnieżyło. Powrót autobusem, mijając ,choć nieliczne, to zaśnieżone drzewa, oczarować była w stanie. Myślałem, że to i tak wielki atmosferyczny wyczyn, jeden tak śnieżny dzień. Środowy poranek jednak podtrzymał we mnie wiarę w dłuższą zimę.



Tym razem, mimo że okrężna droga bardziej mnie kusiła, dojechałem do pracy autobusem. Knułem jednak w głowie swej plan niecny, z wielką wiarą, że czwartek równie pięknym będzie. Jakże genialnie się udało.



Celowo odwracając oczy od ślimaczącego się autobusu, postanowiłem dojść do pracy idąc wzdłuż kanału miasta Leeds.



Kanał zgodnie z oczekiwaniem skuty był lodem. Śnieg pod stopami skrzypiał, mróz szpilkami wciskał się w skórę, a ja podziwiając świat wokół, żwawo podążałem.



I cóż, że spóźniłem się godzinę całą. Komunikację przecież śnieg zablokował.


21:09, czokczok , Notki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 stycznia 2010
Edgar Allan Poe „Opowieści niesamowite”
  • Jeśli istnieje na ziemi despotyzm krańcowy i bez zastrzeżeń, jest nim właśnie despotyzm genialnego dziecka względem słabszych duchowo towarzyszów.
  • ... ile potężniej wstrząsa ciekawością tłumu pokaz agonii ludzkiej niż najgorsze zjawiska martwego żywiołu.
  • ... wątpię bardzo, czy bystrość ludzka może obmyślić taką zagadkę, której przenikliwość innego człowieka przy pomocy odpowiednich sposobów rozwiązać by nie było mogło.
  • Kto ma za chwilę umrzeć, Ten nie ma już nic do stracenia.
  • ... przekora jest jednym z pierwotnych popędów ludzkiego serca ...
  • Nędza istotna, rozpacz ostateczna - bywają, zaiste, udziałem jednostki, nie zbiorowości.
  • ... wszystkie pozorne niemożliwości bynajmniej niemożliwościami nie są.
  • ... większa część wszelkiej prawdy bierze początek ze zjawisk ubocznych.
  • Człowiek nie ustępowałby aniołom i nie podlegałby wcale śmierci, gdyby nie słabość wątłej jego woli.
  • ... jako w świecie etycznym złe jest wynikiem dobrego, tak samo w świecie rzeczywistym z radości rodzą się bóle. Albo wspomnienie minionego szczęścia rozpaczą napełnia dzień dzisiejszy, albo męka, która się staje, ród swój wywodzi od uniesień, które stać się mogły.