Kategorie: Wszystkie | Dawno przeczytane | Film | Notki | Składanki | Wycieczki
RSS
sobota, 10 września 2011
Sobota w Barcelonie
Sobota (jak planowano) stała się dniem Gaudiego


Na początek poprzez dzielnicę Gracia, przemykając uliczkami, 


po których radośnie przelatywały skuterki, doszliśmy do ulicy Carrer de les Carolines. Tam została zbudowana oto pierwsza kamienica dotknięta przystrojem Gaudiego zwana Casa Vicens



Klucząc przez dzielnicę Gracia,


przeszliśmy dalej prezez Travessera de Dalt, a z niej skręciliśmy pod górę w Aviguda del Santuari de Sant Josep de la Muntanya. Taką drogę losowo wybrałem by nią to wspinać się do Parku Guell. Jakby ktoś mnie w sen wtrącił, tak oniemiałem widząc na końcu tej ulicy ruchome schody wspinające się na wysokość trzech pięter. 



Zaczęliśmy krążyć po parku. 



Nie wspinaliśmy się na sam szczyt, nie weszliśmy zwiedzać wnętrza znajdującego się tam muzeum. Po prostu powoli plątaliśmy się uciekając od zwału tłumów turystów, od których (nimi będąc) chcieliśmy się odciąć. 



Cofneliśmy się (po drodze pijąc cafe con hielo) do stacji Lesseps i wysiedliśmy prawie nad samym morzem na stacji Drassaness. Spod kolumny Kolumba (do której wejść jakoś można i wjechać na sam jej szczyt by podziwiać widok z wysoka) 



przespacerowaliśmy się wzdłuż Moll Bosch i Alsina



Kupliśmy sobie litrowe piwko i zawędrowaliśmy z nim w dzielnicę El Born. Mijając muzeum Picassa i Museu Europeu d’art Modern (MEAM) obiecaliśmy sobie że któreś z nich zwiedzimy. 



Muzyka nam przebrzmiewała w okolicach katedry jakże miło. Później, chaotycznie klucząc, cudem dotarliśmy do Placa Reial



Zdecydowaliśmy się udać się w powrotną drogę przez Rambla



najbardziej zatłoczoną i komercyjną, najbardziej narażoną na małe kradzieże z torebek turystów. Z niej przeszliśmy na Passeig de Gracia by przejść obok, zatrzymując się w pełni oniemienia przy Casa Batllo (sąsiadującej z Casa Amatller



oraz przy Casa Mila (La Pedrera). 


piątek, 09 września 2011
Piątek w Barcelonie
Tuż po wylądowaniu, dotarciu autobusem A2 z terminalu T2 do Pl. Espanya, dalej metrem z jedną przesiadką dotarliśmy na miejsce noclegowe. Słońce dogoniło nas po drodze zapowiadając jaki żar z nieba nas może uderzać. Po gościnnym piwku zebraliśmy się i mimo niespodziewanie nadciągających ciemnych chmur dotarliśmy do Sagrada Familia



Padało, ale jakże krótko. Chroniąc się jednak, zatrzymaliśmy się w barze kanapkowym tuż przed tym największym dziełem Gaudiego; popełniliśmy jednak niewybaczalne frajerstwo. Wyjątkowo nie spojrzeliśmy na ceny zapiekanek i sangrii. Zapłacić trzeba było, ale naprawdę, aż tyle? Taka nauczka. Rozpogodziło się po pół godzinie i w oniemieniu obeszliśmy dostojną, malowniczą , splątaną, wciąż nie ukończoną, Sagradę Familię. 



Skupiając się na detalach



nie potrafiąc nie zauważyć nierozerwalnie z nią połączonych żurawi



oddając ostatni pokłon udaliśmy się z drogę powrotną Avinguda de GaudiWracając miałem niesamowitą przyjemność posmakowania napoju horchata (z utartych migdałów, cukru i mleka, podawana prawie zamrożona). Tak oto zakończyliśy pierwszy dzień zwiedzania.


czwartek, 18 sierpnia 2011
Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”
  • Wszyscy są zawsze niewinni; wszystko to jest omyłką, która się niedługo wyjaśni.
  • ... wymiar sprawiedliwości nie polega na pytaniu, kto jest winien, a kto nie; chodzi o to, aby mieć winnego.
  • ... sądzić innego można miarą własnego doświadczenia ...
  • ... w literaturze decyduje wizja i szaleństwo ...
  • Książki trzeba pisać jak donosy, pamiętając przy tym, że głupio napisany donos może zniszczyć przede wszystkim ciebie.
  • Gdyby ludzie wiedzieli, że nie ma lepszego sposobu na wpędzenie w powtórny alkoholizm, jak przypominanie człowiekowi, który pił, o tym, co się stać może z chwilą, kiedy znów pić zacznie – może przestaliby udzielać tych przeklętych, dobrych rad.
  • Ludzie wciąż jeszcze nie wiedzą, że w uczuciu wdzięczności jest piekielnie dużo nienawiści.
  • ... kto obiecuje wszystko ten nie obiecuje naprawdę niczego.
  • ... nikt nie jest tak czarujący jak człowiek, który wie, iż jest niezgrabny i nie potrafi nad tym zapanować.
  • Człowiek nie potrafi ocenić swoich błędów tak długo, jak opowiadanie leży w szufladzie biurka; trzeba je opublikować i zacząć wstydzić się za nie ...
  • ... ludzie bici nie unikają uderzeń ... „Nie trzeba rozwścieczać swojego kata”.
wtorek, 16 sierpnia 2011
Dziwne, nierealne pytania

Czy Święty Mikołaj chłostał dzieci na śmierć?
Niedziela 11/06/19 -
Rare Exports: A Christmas Tale (2010)
W Finlandii, we wiosce łowców reniferów, pojawił się pewien naukowiec chcący odkopać największy kopiec-grobowiec na świecie. Wysadzając sekretny grobowiec okazuje się jednak, że to co zostało tam zakopane nadal żyje. Niedługo po tym myśliwi odkrywają, że renifery (od których zależy ich życie) są w niewytłumaczalny sposób zabijane. Jednocześnie, na początku w formie tylko plotek, dowiadują sie o zaginięciach kolejnych dzieci. Mieszkaniec grobowca bowiem jest podobno źródłem mitu o Świętym Mikołaju, jest nieludzkim stworzeniem, krwawym gigantem, który zamiast nagradzać dzieci, chłosta je na śmierć i zjada. Pomogają mu w tym pomocnicy świętego Mikołaja, wynaturzeni, wychudzeni brodaci starcy obdarzeni niesamowitym węchem, potrafiący wyczuć dzieci, odnaleźć i porwać je dla swojego pana.

Czy jedząc nienarodzone dzieci można osiągnąć wieczną młodość?
Poniedzialek 11/05/09.
Dumplings (2004)  
Bogata kobieta, Pani Li, czując nadchodzącą starość, czując jak pasja z jaką spoglądał na nią jej małżonek gaśnie, dowiaduje się o pewnym sposobnie na odzyskanie młodości. Pewna kobieta, Ciotka Mei w mieszkaniu swoim, indywiduwalnie dla klienta według swojej sekretnej receptury przyżądza specjalne pierożki, podając je świeżo ugotowane klientowi. Przyżądza ja na oczach klienta, czyniąc ze zwykłej produkcji pierożków specjalny, choć odarty ze starodawnych otoczek obrządek. Pierożki prócz specjalnego ciasta o dokładnie odmierzonych składnikach i szczególnym sposobie zaczyniania, zawierają w sobie to, co naistotniejsze w nich, nadzienie z nienarodzonych dzieci pochodzące z kliniki aborcyjnej, gdzie to ciotka Mei niegdyś pracowała. Otóż najżywszym dowodem działania tych magicznych pierożków jest sama ciotka Mei, wyglądająca zaledwie na 20 lat, mając, jak sama oświadcza około 100 lat. Czując skutek, lecz bardzi nikły, pani zamawia u ciotki Mei coś specjalnego. Udaje się jej zdobyć 5 miesięczny płód dziecka dzieczynki zapłodnionej przez własnego ojca. Film bynajmniej nie wydaje się być horrorem. Z lekkością są ukazywane płody przemieniane w pierożki. Dramat tu jest delikatnym jedynie smutkiem, a tematyka jednoznacznie przerażająca nie wydaję się być taką ekranie.

Czy za pomocą specjalnego płynu można wskrzesić (świeżo) umarłego?
Czwartek 11/04/28.
Re-Animator (1985) 
Film ten oficjalnie jest horrorem, ale znajdując się na granicy śmieszności, nieprzeraża. Oparty jest na opowiadaniu H.P.Lovecraft’a o naukowcu łamiącym wszelkie normy moralne, który pragnie tylko jednego, umieć wskrzesić umarłych, dowodząc tego, że życie można odtworzyć. Tworzy płyn, który wstrzykiwany zaraz po śmierci, przywraca do życia, czyniąc jednak to co żyło, bardziej drastycznym, przerażającym. Herbert West, bo o nim tu mowa, przybywa do Uniwersytetu Mikatonic (fikcyjnego w fikcyjnym mieście Arkham) by kontynułować studia medyczne przerwane (przez nieudany eksperyment) w Szwajcarii. Dosyć szybko ukazuje swoją ekscentryczność tak na zajęciach, dowodząc profesorowi Hillowi że czas rozpoczęcia obumierania mózgu jest dłuższy niż się obwieszcza, tak i u sublokatora, u którego wynajmuje pokój, na którego to kocie podejmuje kolejne eksperymenty wskrzeszania. Prowadzi to do wykorzystania medykamentu na świeżo odciętej głowie profesora Hilla w celu odowodnienia jego skuteczności. Rozpoczyna to walkę nad panowaniem nad medykametem, kluczem do kontroli zmarłych.

14:04, czokczok , Film
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 lipca 2011
vol 46 club rock

01 - Miike Snow - The Rabbit
Jest to indie-pop-owy zespół ze Szwecji.
Stworzyli wespół jeden bardzo charakterystyczny album z Andrew Wyatt'em, amerykańskim muzykiem, na wokalu. Utwór powyższy powstał po wydaniu tego albumu, możliwie jako poczatęk nowej płyty. Muzyka z obrazkiem.

02 - Pnau - With You Forever
Jest to duet pochodzący z Australii.
Utwór ten stworzyli oni przy współpracy z Luke Steele z zespołu Empire of the Sun. Oto obrazek.

03 - Martin Solveig f Dragonette - Boys Girls
Dragonette to elektropopowy zespol z Kanady,
a Martin S to DJ z Paryża. Oto Martin (boy) i Martina (girl), wokalistka Dragonette, w duecie - teledysk.

04 - Basement Jaxx f Lightspeed Champion - My Turn
Oto grupa stworzona przez 
dwóch panów z Brytanii. Utwór pochodzi z ich ostatniego (z 2009 roku) albumu Scars. Teledysk.

05 - Totally Enormous Extinct Dinosaurs - Garden
Znalazłem taką oto jakby stronę tego zespołu.
Sygnuje się on zdjęciem chłopaka (prawdopodobnie twórcy) w piuropiuszu. Tworzy on muzykę elektroniczną, ale jakże delikatną, emocjonalną, miłą. Oto teledysk.

06 - Fol Chen - In Ruins
Ta magiczna grupa pochodzi Los Angeles.
W swoim kwasowym teledysku pokazują swoją pięknie poskręcaną naturę.

07 - Kaskade f. Martina of Dragonette - Fire In Your New Shoes
Kaskade
to amerykański DJ
a Martina śpiewa zwykle w zespole Dragonette. Utwór zaś pochodzi z ostatniego albumu Kaskade zatytułowanego Dynasty. Teledysk.

08 - Les Rythmes Digitales - (Hey You) What's That Sound?
Jest to jednym z wielu imion Stuarta P pochodzącego z Brytanii.
Klip jakiś kiepski, ale jest. Muzyka źródłowa pochodzi ze znanego zespołu Buffalo Springfield - For What Its Worth, na żywo (czemu taka nie pozostala?).

09 - Ali Love - Smoke & Mirrors
Aleksander Williams s
tworzył jeden album i wiele singli, remiksów, "kolaboracji" ... oraz dwie reklamowki dla Paco Rabanne (1 MillionLady Million). Oto taneczny teledysk do jego muzyki.

10 - Breakbot feat. Irfane - Baby I'm Yours
Breakbot to francuzki DJ
i stworzył wraz Irfane (z paryskiego zespołu Outlines)
taki oto utwór, a do klipu jakże malowniczego starań dołożyła Irina Dakeva
(za pomoca fabek wodnych). Oto animacja.

11 - Alex Metric - Head Straight
Alex to brytyjski DJ
produkujący i remixujacy. Utwór pochodzi z jego EPki pod tym samym tytułem. Oto obrazek.

12 - The Temper Trap - Sweet Disposition
Na zakonczenie zespół z Australii.
Utwór pochodzi z ich jedynego krążka Conditions. Oto teledysk.

czwartek, 14 lipca 2011
Stanisław Lem „Powrót z gwiazd”
  • ... zabieg niweczący w człowieku zabójcę jest ... okaleczeniem.
  • ... większość ludzi korzysta z technologii swej cywilizacji nie znając jej.
  • Zlikwidowaliśmy piekło namiętności, a wtedy okazało się, że za jednym zamachem i niebo przestało istnieć.
  • ... taka istota jest wszelkich ludzkich poczynań : nigdy nie ma w nich dobrego bez złego.
  • ... wyprawy kosmiczne stanowiły nie znany dotąd, najkosztowniejszy ze wszystkich możliwych rodzaj dezercji z obszarów historycznych przemian.
  • ... ciastogłowi kwaśną swą fermentację wzięli za ducha, mięs prucie za historię, środki rozkład odraczające – za cywilizację ... .
środa, 13 lipca 2011
Van Doorn

Nostalgia przyciągnęła do mnie myśli o nieistniejącym już kremie czekoladowym. Dał bym sobie głowę uciąć, że ów krem z mojego dzieciństwa sygnowany wiewiórką, wtedy nazywał się nutella i że stąd niemiecka firma skopiowała swoją nazwę. Myliłem się. Ów krem nazywał się tak oto: Van Doorn, Krem o smaku czekoladowym firmy Inter-agra. Stał tuż obok ulubionych w owych czasach wyrobów czekoladopodobnych, słodyczy jedynie słusznych, a w składzie miał prawdziwe kakao holenderskie.

Oto źródło zassania.

14:28, czokczok , Notki
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 27 czerwca 2011
Matczyność

Wtorek 11/05/10. I Killed My Mother (2009)
Piekny wschodzący artysta z Kanady, Xavier Dolan dokonał dzieła opisującego związek syna z matką, lekko biograficzny. Hubet, nastolatek, nie może sie pogodzić żyjąc pod jednym dachem ze swoją matką Chantale. Jego zdaniem nie rozumie ona jego potrzeb, stara się ją kochać, ale nie potrafi kochać ją miłością syna do matki. Powstające ciągłe kłótnie między nimi prowadzą do tytułowego stwierdzenia. Hubert, mając opisać w szkole czym sie jego matka zajmuje, pyta się nauczycielki Julie, czy może napisać o swojej ciotce, bo jego matka nie żyje. Hubert uśmiercił swoją matkę słowami. Julie, zaczyna się żywo interesować chłopcem, który ma tak dziwny stosunek do matki. Jej zainteresowanie, lekka przyjaźń odwzajemniona nie ma jednak racji bytu, po pierwsze z racji różnicy wieku (co w filmach francuzkojęzycznych jakoś nie stanowi problemu) a po drugie, Hubert, czego nie ogłasza wszem i wobec, jest homoseksualstą, w dobrym związku ze swym przyjacielem ze szkoły Antonin’em. Narastający konflikt doprowadza do tego że matka i ojciece (który pojawia się w jego życiu tylko raz na kilka lat) postanawiają oddać go do szkoły z interenatem. Wprowadzają Hubereta w tym większą nienawiść do rodziców, do świata. Jest jednak coś czego największe kłótnie między matką a dzieckiem nie zmieją. Gdy wściekły Hubert odchodzi do autobusu mającego go odwieść w odosobnienie od swogo miasta, od swego chłopaka, wytrzykuje do matki, Co byś zrobiła gdybym dzisiaj umarł? Matka odpowiada bez wachania, choć niesłyszalnie dla Huberta: Umarła bym jutro.

Środa 11/05/25. The Unknown Woman (2006)
Giuseppe Tornatore nakręcił pełen dramatyzmu i tajemniczości, przejmujący film o pewnej kobiecie Irene, dla której życie wcale nie było łaskawe. W miarę oglądania filmu dowiadujemy się, że jest Ukrainką szukającą za wszelką cenę pracy w pewnej kamienicy jako sprzątaczka. W bardzo pociętych reminiscencjach widzimy, że była kiedyś prostytutką, że zakochała się w pewnym robotniku, że była terroryzowana przez swojego alfonsa Mold'a. Jako już sprzątaczka zaczyna ubiegać się o pracę jako pomoc domowa w pewnym konkretnym mieszkaniu. Trochę okrutnymi sposobami dopina swego, mając nadzieję, że zostanie jej to przebaczone, że ludzie ją zrozumieją. Zaczyna opiekować się domem małżeństwa Adacher, a tym samym staje się opiekunką  ich córeczki o imieniu Thea. Irena podejrzewa iż Thea jest jej rodzoną córką, która to, gdy Irena była jeszcze prostutka, została jej tuż po porodzie odebrana i sprzedana do adopcji. Gdy nawiązuje coraz lepszy kontakt z Theą, gdy opiekując się nią zaczyną ją wychowywać prawię jak swoją, Irenę odnajduje Mold. Swoje życie z nim zakończyła zadając mu w przeszłości śmiertelne (jak miała nadzieję) ciosy sztyletem, uciekając z jego pieniędzmi. O nie to właśnie upomina się Mold, którego jak widać tak łatwo nie jest zabić. Kompikacje te nie zmieniają jednak związku jaki w krótkim czasie się stworzył między Ireną i Thea.

Poniedzialek 11/05/23. Pieces of April (2003)
April (Katie Holmes) była złym dzieckiem. Tak ją wspomina Joy (Patricia Clarkson), jej chorująca na raka matka. April mimo tej braku sympatii zaprasza swoją rodzinę do swojego malutkiego mieszkania na Święto Dziękczynienia by pokazać całej rodzinie, że nie jest tylko kłopotliwym wyrzutkiem, by zmienić ten obraz w ich oczach. Ojciec (Oliver Platt), wiecznie szukający dobrych chwil z April, matka zrzędliwa, córka Beth, śpiewaczka woląca się wystrzegać problemów ze strony April, fotografujący syn Timmy, oraz pamiętając tylko szczęśliwe chwile babcia – w takim składzie udaje się rodzina na długą podróż do April. Tylko ojciec jest tak na prawdę szczątkowo optymistyczny. Prowodująca matka nie potrafi jednak znaleźć w przeszłości chwili szczęścia spędzonej z April. Bohaterka nasza jest jednak pełna nadziei. Ma nowego chłopaka (lepszego od poprzedniego dealera narkotyków) jest w swym chaosie niespodziewanie przygotowana (dzięki pomocy sąsiadów piękących na zmianę jej indyka). Czy zwycięży bezwarunkowa miłość czy zgryzota matki?

15:54, czokczok , Film
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 czerwca 2011
Joseph Conrad „Jądro ciemności”
  • Z punktu widzenia nauki byłoby ciekawe śledzić na miejscu zmiany psychiczne zachodzące w jednostkach.
  • ... jednemu świat pozwala ukraść konia, a drugiemu nie wolno nawet spojrzeć na postronek.
  • ... niepodobna dać komuś żywego pojęcia o jakiejkolwiek epoce swojego istnienia – o tym, co stanowi jej prawdę, jej znaczenie – jej subtelną i przejmującą treść. To niemożliwe. Żyjemy tak, jak śnimy – samotni ...
  • Umysł ludzki jest zdolny do wszystkiego – ponieważ zawiera w sobie wszystko, zarówno przeszłość, jak i przyszłość.
  • Żaden lęk nie ostoi się przed głodem, żadna cierpliwość go nie wytrzyma ...
  • Trzeba pokazać, że się ma w sobie coś rzeczywiście przynoszącego zysk, a wówczas spotyka człowieka bezgraniczne uznanie.
  • Śmieszna to rzecz, życie – owe tajemnicze kombinacje bezlitosnej logiki dla błahego celu. Co najwyżej można się spodziewać od życia odrobiny wiedzy o sobie samym – która przychodzi za późno i jest źródłem niewyczerpanych żalów.
  • Zmagałem się ze śmiercią. To najmniej zajmująca walka, jaką sobie można wyobrazić. Człowiek prowadzi ją wśród nieuchwytnej szarzyzny, wśród pustki, bez gruntu pod nogami, bez widzów, bez wrzawy, bez chwały, bez wielkiego pragnienia zwycięstwa, bez wielkiej trwogi przed klęską, wśród chorobliwej atmosfery obojętnego sceptycyzmu, bez wielkiej wiary w słuszność własnej sprawy, a z mniejszym jeszcze przekonaniem o słuszności przeciwnika.
czwartek, 16 czerwca 2011
vol 45 Rock n bit slow

00 - Psapp - I Want That
Jest to duet tworzący we wschodzącym ostatnio nurci muzycznym, toytronice. Jest to muzyka elektroniczna oparta na dzwiękach wydzielanych przez zabawki. Utwór ten otwiera ich ostatni (z 2008 roku) album The Camel's Back. Teledysk.

01 - Beni- fringe element
Beni jest australijskim muzykiem. Oto jego utworek. Obrazek.

02 - Two Door Cinema CLub - Come Back Home
To
irlandzkie trio z jednym albumem na koncie. Z niego to utwór drugi. Ciekawy teledysk.

03 - Modest Mouse - Weve Got Everyting
Zespół pochodzi z Waszyngtonu, a stworzony zostal w 1993 roku. Stworzyli już pięć alubów. Utwór pochodzi z ich ostatniego albumu We Were Dead Before the Ship Even Sank dla którego utworzenia do zespołu dolączył Johnny Marr, były gitarzysta zespolu The Smiths. Teledysk.

04 - I Blame Coco - Self Machine
Eliot Paulina Sumner zwana Coco (córka Stinga), pochodzi z Angli. Ze swym zespołem I Blame Coco stworzyła debiutancki album The Constant i z niego to pochodzi ów utwór. Oto teledysk.

05 - Janelle Monae - Wondaland
Niespodziewanie uzdolniona
Janelle z takim oto utworkiem - obrazek.

06 - Semi Precious Weapons - Semi Precious Weapons
Jest to
jakby glam rockowy zespół z Nowego Yorku, a ich lider Justin Tranter jest jedncześnie całkiem cenionym projektantem bizuterii. Nagrali dwa albumy, We love you oraz You love you. Oto ich sztandarowy utwór. Teledysk.

07 - Fol chen - Cable TV
Ta
szczególna grupa pochodzi z Los Angeles. Ich oficjalna strona jest warta odwiedzenia, szczególnie z powodu recytacji ich utworu In Ruins przez znamienitnego Brian'a Cox'a. Stworzyli trzy plyty. Ten utwór pochodzi z ich pierwszego albumu. Oto teledysk.

08 - Miike Snow - Black And Blue
Ten zespół pochodzi ze Szwecji. Wokalnie się tam udziela amerykanin Andrew Wyatt. Zajmowali się tworzeniem i produkcją muzyki dla Madonny, Kylie, Kelis, Britney by w końcu stworzyć swój własny bardzo dobry album. Oto z niego utwor piąty - teledysk.

09 - Radiohead - Weird Fishes Arpeggi
Niepochamowanie dodaje w pieknej plyty In Rainbows. Utwór z którego emocje przykuwająco w nas wchodza - taka magia.
Obrazek.

10 - Marina & The Diamonds - Obsessions
Walijsko-grecka Marina w piosence Obsessions - clip.

11 - Janelle Monae - Mushrooms and Roses
Raz jeszcze Janelle, z opływającym utworkiem -
obrazek.

12 - Robyn - Psycho
Robyn z płyty Don't Stop the Music, utwór dziesiaty - obrazek.

13 - Lenka - Dangerous And Sweet
Lenka Kirpac jest australijską piosenkarką. Jest córką jazzmana pochodzącego z byłej Czechoslowacji. Nagrała już dwa albumy. Utwór ów pochodzi z jej pierwszego albumu. Obrazek.

14 - Peter Brown - Dance with me
Oto bardzie wiekowy
muzyk z Illinois. Utwór pochodzi z jego pierwszego albumu (z 1977 roku) A Fantasy Love Affair - obrazek.

15 - The naked and famous - Young Blood
Oto
zespół rockowy z Nowej Zelandii. Nagrali jeden bardzo ciekawy album Passive Me, Aggressive You i z jego to właśnie pochodzi poniższy utwór. Teledysk.